Podziwiać i poznawać historie

W ostatnim czasie zwiedziłam wiele zamków, od Neuschwanstein zaczynając, a na Wasserschloss w Taufkirchen (Vils) póki co kończąc.

Poznawałam historię, ciekawostki związane z nimi, a teraz zauważam, że połowy opowieści już nie pamiętam. Pozostały jednak wrażenia, obrazy, zdjęcia, które przypominają mi o emocjach związanych ze zwiedzaniem.

Najbardziej jednak utkwiły mi w głowie osoby, z którymi wówczas podróżowałam, np. Aga z którą zwiedzałam Istanbuł, Martin rozśmieszający mnie co chwilę w drodze do Neuschwanstein, Patryk zachwycający się widokiem Nowym pałacem Herrenchiemsee (podobnie zresztą jak ja), a nawet Grzesiu, który koniecznie chciał zwiedzić zamek w Nidzicy.

Ale miło wspominam również samodzielne podróże, w których jeszcze bardziej skupiałam się na odwiedzanych miejscach.

Dziś trafiłam do malutkiego miasta obok Monachium – Taufkirchen (Vils), w którym znajduje się zamek – Wasserschloss Taufkirchen. Ten piękny zamek należał do wielu rodzin, jednakże nie wiadomo przez kogo został pobudowany, za to w 2013 roku obchodził 750-lecie. ( 🙂 )

Tak jak w większości miast z zamkiem, budowla stanowi obok Kościoła jedno z najważniejszych miejsc kulturalnych. Mimo wszystko… te informacje nie wzbudziły we mnie żadnych emocji, jak zobaczenie pierwszy raz tej cudownej architektury. Znów stwierdziłam, że jestem osobą widoków, a nie stojącej za nimi historii.

Jeśli jednak będziecie na trasie między Monachium a Landshut zachęcam Was do zatrzymania się tylko na chwilkę, żeby zobaczyć miasteczko. Zaskoczy Was ono nie jednym budynkiem.

max

 

 

mapka

Posted on Styczeń 12, 2016 in Uncategorized

Share the Story

About the Author

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to Top